Jak uniknąć weselnych wpadek – poradnik

Jak uniknąć weselnych wpadek – poradnik

Kiedy zbliża się ten jeden z najważniejszych dni w życiu, staramy się zaplanować wszystko do najdrobniejszego szczegółu. Oczywiste jest to, że kupujemy suknię czy szukamy sali, ale planujemy również, jakie kwiaty zostaną użyte do jej dekoracji oraz gdzie będą stały bukiety, które otrzymamy od gości. Z namysłem rozsadzamy gości do odpowiednich stolików, bo nie chcemy przecież, by ktoś się nudził czy nie miał partnera do rozmowy. I kiedy wszystko najprawdopodobniej idzie ku dobremu, okazuje się jednak, że o czymś zapomnieliśmy lub popełniliśmy błąd. Jak więc ich uniknąć?

Zacznijmy od podstaw: sala, zespół, fryzjer – te wszystkie rzeczy absolutnie muszą być umówione wcześniej. Nikt na ostatni moment nie znajdzie odpowiedniego miejsca na wesela na sto osób, może się również okazać, że nasz ulubiony fryzjer ma cały kalendarz zajęty i kto wtedy wykona ślubne uczesanie? Dobrym pomysłem jest również zrobienie próbnej fryzury ślubnej, najlepiej wybrać na to dzień jakieś innej uroczystości lub może zaplanować randkę tak, by elegancka fryzura się nie zmarnowała. Będziecie miały wtedy też pewność, jak zachowują się wasze włosy w tańcu czy w wietrzny dzień i czy na pewno w tym koku jest wam do twarzy. Nie wolno również planować manicure paznokci zbyt wcześnie ani w dzień ślubu – kilka dni przed może się okazać, że lakier gdzie nam odpryśnie, a w ten sam dzień, że jest zbyt miękki i nie możecie się normalnie ubrać czy pomalować. Dobrze jest również posiadanie w torebce czy samochodzie dwóch dodatkowych par rajstop, wtedy każde ewentualne oczko nie będzie nam przeszkadzało, gdy w dowolnym momencie można się będzie przebrać. Dzięki temu unikniecie wpadek związanych z waszym wyglądem, a to już dużo!

Kolejną bardzo ważną kwestią jest alkohol – wcale nie chodzi o ten sali, którego oczywiście nie powinno zabraknąć. Zdarza się często, że zestresowany pan młody, świadek lub teść postanowi sobie dodać troszkę odwagi małą szklaneczką jakiegoś trunku, Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach na jednej się nie poprzestaje, a to już prowadzi prosto do całej gamy różnych kłopotów. Warto dlatego, żeby wśród gości lub świadków mieć kogoś zaufanego, kto nie dopuści do takiej sytuacji, której rezultatem mogą być pijackie przyśpiewki zamiast sakramentalnego tak czy rozwalenie stołu z jedzeniem przez zataczających się gości. Nie każdy umie zachować umiar, trzeba zatem zwrócić na to uwagę.

Jeśli już jesteśmy przy gościach i jedzeniu, to również te dwie kwestie powinny być dobrze przemyślane. Podczas upałów nie podajmy do jedzenia łatwo psujących się produktów, które mogą spowodować zatrucie i dopasujmy menu do upodobań zarówno ludzi starszych, jak i dzieci – niech pojawią się również dania lekkostrawne, dietetyczne czy wegetariańskie. Co do gości, to bardzo ważne jest ich odpowiednie usadowienie tak, by nie doszło do rozognienia się starych, rodzinnych sprzeczek czy żali. Weźmy pod uwagę wzajemne sympatie i kierujmy się również wiekiem biesiadników, którzy z pewnością znajdą wspólny język.

W kilku najważniejszych chwilach podczas ślubu i wesela powinniśmy mieć również na oku to, co jest akurat w centrum uwagi. Dotyczy to na przykład obrączek czy tortu i chociaż te pierwsze łatwo zastąpić przy ewentualnym zgubieniu (zwykle wtedy rodzice, dziadkowie lub świadkowie użyczają swoich), to w przypadku tortu szkody mogą być większe. Warto zatem jest wtedy mieć zawsze na uwadze wszędzie biegające dzieci i poprosić rodziców o szczególną opiekę podczas tradycyjnego krojenia tortu. Można też dzieciom zorganizować wcześniej przygotowany kącik zabaw, w ten sposób unikniemy kłopotów z wpadaniem na kelnerów czy stoły. Młodego człowieka łatwo przegapić, a trzeba też wykazać zrozumienie, kiedy najzwyczajniej w świecie nie wie, co ze sobą zrobić. A stąd już prosta droga do jakiś kłopotów.

Jeśli para decyduje się też na jakieś nietypowe zabawy czy dodatki, to one również mogą być przyczyną niechcianych wpadek. Zbyt długi tren może zostać zerwany, koń może ponieść, a ślub na świeżym powietrzu może zepsuć ulewny deszcz. Jeśli chcemy uniknąć nieprzyjemnych wspomnień, to miejmy zawsze w pogotowiu plan awaryjny tak, by żaden wiatr czy brak prądu nie zepsuły nam nic z całej uroczystości.

Oczywiście ciężko będzie przewidzieć wszystkie sytuacje losowe, nikt nie ma wpływu na żadne katastrofy ani siły natury, jeśli jednak odpowiednio się przygotujemy, to jesteśmy w stanie uniknąć większości z nich. To, co zdarza się najczęściej mimo wielu prób i przygotowań, to pomylone słowa podczas składania przysięgi, ale związany z tym stres z pewnością nie przeszkodzi nam w efekcie pobrać się i być szczęśliwymi „dopóki śmierć nas nie rozłączy”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *